poniedziałek, 24 października 2011

Seat Exeo po faceliftingu - Nic nowego

Seat we Frankfurcie pokaże swoją flagową limuzynę i kombi po faceliftingu. Jak to bywa przy takich okazjach zmiany są niewielkie, choć dostrzegalne. Najciekawsze jest to, że Exeo pomimo poprawek, a może dzięki nim, jeszcze bardziej upodobnił się do Audi.


Wszyscy znamy historię Seata Exeo, więc nie ma już sensu do niej wracać. Teraz Hiszpanie postanowili swój flagowy model lekko zmodyfikować. Zmiany zewnętrzne ograniczyły się do montażu nowego wypełnienia grilla (struktura plastra miodu), a także biksenonowych lamp z diodami LED. Ciekawe, że ich design jest bardzo podobny do tego, który stosuje u siebie Audi.

Ostatnim akcentem wizualnych poprawek jest poszerzenie oferty wzorów alufelg w rozmiarach 17 i 18 cali. We wnętrzu Seat pochwalił się poprawą jakości materiałów wykończeniowych, nowymi tapicerkami, a także przeprojektowanym kołem kierownicy. I to by było na tyle.

 
Jeżeli chodzi o jednostki napędowe, to żadnych zmian nie znajdziemy. Jedyna nowość to zmniejszenie o ok. 7 g/km emisji CO2 w motorach wysokoprężnych. Seat Exeo po faceliftingu zadebiutuje oficjalnie podczas Salonu Samochodowego we Frankfurcie. Jak na razie nie są znane ceny odnowionego modelu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz